Nie ma to jak dobrzy znajomi, którzy nie wystawiają do wiatru.
Dziewczęta i Kolego, obiecane zdjęcia.
Mojito, mojito, mojito. Marlboro! Wszystko w temacie.
Nie mam ochoty.
Nie mam ochoty o Tobie myśleć. Nie mam ochoty o Tobie rozmawiać. Nie mam ochoty Ciebie widzieć. ciebie! Złość aż kipi. Ogromne nadzieje pokładam w dniu jutrzejszym, ugotujmy coś pysznego i kalorycznego, proszę. Będziemy wspominać stare czasy i śmiać się do rozpuku, prawda? I wszystkie troski choć przez chwilę poczekają za rogiem.
Poszłabym na kort i stękając przy każdym uderzeniu rakietą wyżyła się na piłkach. To jest dobry pomysł.

Mojito wymiata jak zawsze! Cudownie było być tak anonimową w PRLu. Ach, te czasy! :) a na starość, to nasze pokolenie niestety niewiele będzie miało do wspominania ;(
OdpowiedzUsuńMałgorzata Gochna J.
a jak ja bym chciala te zdjęcia w wiekszym formacie to co muszę uczynić? :D
OdpowiedzUsuńMonia