Skoro tak wam się spodobało.
* * *
Siedział tam z błyskiem w oczach. Z pożądaniem wymalowanym w tych idealnie błękitnych, przypominających morską toń, oczach. Można się było w nich zatracić i nigdy nie znaleźć drogi powrotnej. On sam nie poruszył się nawet o centymetr. Idealnie panował nad swoim zachowaniem. Pozwalał jej na dokładne przyjrzenie się mu.
Czekał cierpliwie.
Kiedy zbadała każdy jego szczegół, kiedy upewniła się, że to rzeczywiście on, pozwoliła sobie znów wrócić spojrzeniem do jego oczu. Stojąc tak, przyglądając się mu wiedziała po chwili, że nawet gdyby konała z pragnienia, żebrałaby raczej o niego niż o jeden łyk wody.
Żadne z nich przez dłuższą chwilę nie wykonało żadnego ruchu.
Słyszał lekko przyspieszone bicie jej serca. Jej zapach doprowadzał go do szaleństwa. Trudno było mu wysiedzieć w miejscu, kiedy stała tam, patrzyła na niego i wyraźnie nie miała ochoty uciekać.
_____________________________________
OCZAROWALI MNIE
od rana nie słucham niczego innego
{klik}
mniam mniam
I żeby nie było, nie pisałam po nocy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz