- Zatańczysz ze mną?
- Pewnie.
- Teraz?
- Mhm.
- Tutaj?
- Mhm.
- Przecież nie będziemy tańczyć na środku ulicy...
- Zatańczymy na ulicy.
- Nie mamy żadnej muzyki...
- To ją stworzymy.
Moja ulubiona scena.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz