wtorek, 23 października 2012

wtorek

napar hibiskusowy 
Wieczór
z  per -
spektywą
wolnej
środy,
cudowne
uczucie.
Dobra,
bliżej
nieokreś -
lona
muzyka,
gorąca
herbata i
czekolada
z  na -
dzieniem
karme -
lowym. Czy może być coś lepszego?
(pomijam niemiecką czekoladę oczywiście)
Taki sobie zwykły wtorek, a tak pozytywny dzień.
Nawet, jeśli niesamowicie ciężko się wstawało, to było warto. Nawet poranna rozmowa o grzybach, czy pająkach miała w sobie coś sympatycznego.
Dużo śmiechu, dużo uśmiechu, każdy dzień mógłby tak wyglądać. 
Nawet słońce wyszło dziś zza chmur i pokazało, że jesień nie musi być smutna. Kolory liści zachwycały!

Zadanie na dziś: uporać się z projektem zadań na pnj.
Na ostatnią chwilę oczywiście, jakżeby inaczej.
Pozostało czasu: cztery i pół godziny.
Weno i pomyśle, chodźcie! Proszę...? Podzielę się czekoladą...


Dobry nastroju, nie opuszczaj mnie.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz